Eko Kity minionych wakacji

Testując nowe sposoby eko życia zdarza się czasami, że super pomysły wyszperane w necie nie sprawdzają się w realu. Oto kilka zdecydowanych kitów minionych wakacji:

  1. Mrożenie bananów w skórkach.

Banany mrożę cały rok, ale latem w hurtowych ilościach, bo lody bananowe, o których pisałam tutaj są pochłaniane przez domowników i gości tonami! Banany, według przepisu, na który napatoczyłam się na Instagramie, wsadzamy bez obierania do zamrażalnika. Nie musimy bananów obierać, kroić i wsadzać ich do woreczka foliowego, po zamrożeniu wyciągamy, obieramy i gotowe! – BRZMIAŁO CUDOWNIE, ale nie było wcale tak pięknie!

Po wyjęciu bananów z zamrażalnika nie można było z nimi nic zrobić bo były twarde jak skała, a robienie z nimi czegokolwiek było wręcz bolesne od zimna. Musiałam poczekać aż banany zaczną się lekko rozmrażać. Po 15-20 minutach skórka zrobiła się bardzo miękka, rozwarstwiła się, w związku z czym banana ze skórki musiałam obrać nożem (jak np. jabłko). Niestety przy tym sposobie straciłam bardzo dużo miąższu … i czasu, bo na obraniu 4 bananów spędziłam pół godziny!

Mrożenie bananów bez torebek foliowych

Zdecydowanie NIE POLECAM TEGO SPOSOBU.

 

  1. Meble z palet

Najpierw naoglądałam się pięknych zdjęć z meblami zrobionymi z palet, potem poświęciłam 3 tygodnie na namawianie męża na zrobienie łózka z palet (akurat zmienialiśmy materac, co było doskonałą okazją do zmiany dizajnu sypialni), po wywierceniu mu dziury w brzuchu przyszła kolej na brata którego musiałam namówić na pomoc …. Uffff, UDAŁO SIĘ!

Po dwóch dniach CIĘŻKIEJ pracy, noszenia palet (które są duże, mega i nieporęczne), myciu ich, szlifowaniu, przycinaniu, skręcaniu …. kiedy już stanęły dumnie w pokoju, po dobie wyszła na nich PLEŚŃ, której nie było widać na początku kiedy zabieraliśmy się do pracy.

WSZYTSKIE PALETY musieliśmy wyrzucić. Dwa dni ciężkiej pracy trzech osób poszły na totalne zmarnowanie!

Oczywiście można pokusić się o zrobienie mebli z NOWYCH palet …. ale liczcie się z wydaniem majątku! Jedna nowa paleta kosztuje ok 70 zł, na zrobienie łózka potrzeba ich CO NAJMNIEJ 8-12 (zależy od szerokości łózka) łatwo policzyć ile kosztowałby taki eko-stelarz.

Tracimy wówczas też główny cel – zamianę starego w nowe!

Palety w handelku sąsiedzkim zostały wymienione na eko-jajka, a sąsiad wziął je z zamiarem spalenia w piecu …. I właśnie do tego nadają się używane palety ☹

 

  1. Tabletki do zmywarki

Od pierwszego załadowania zmywarki wiedziałam, że tabletki kupowane w sklepie muszą zniknąć z mojego domu. Nie musiałam nawet czytać listy składników na opakowaniu, wystarczyło mi, że poczułam śliski film na naczyniach po ich umyciu … wiem, wiem … powiecie „Przecież to nabłyszczasz”, tylko, że ten nabłyszczasz wędruje potem z waszym kaszotto z jarmużem wprost do waszej buzi.

Zabrałam się ochoczo to robienia swoich własnych tabletek. Przepisów jest całe mnóstwo …. wszystko kręci się wokoło różnych proporcji: soli, sody oczyszczonej, sody kalcynowanej, boraksu, kwasku cytrynowego, olejków eterycznych, wody, mydła … brzmi skomplikowanie i uwierzcie mi – takie właśnie jest. Po zrobieniu mieszanki czeka nas jeszcze ładowanie tabletek w pojemniczki na lód, suszenie, wyjmowanie … a po całej robocie okazuje się, że cała zmywarka naczyń nadaje się do kolejnego mycia!

Robiłam eksperymenty z różnymi składnikami, proporcjami i nie mogę polecić ŻADNEGO przepisu ☹

Ale, ale … nie byłabym sobą, gdybym wróciła do tabletek ze sklepu.

Otóż wyobraźcie sobie, że jest sposób na super czyste naczynia i to w dodatku MEGA PROSTY!

Wystarczy, że wlejecie do pojemniczka w zmywarce odrobinę mydła lub płynu do mycia naczyń (ja używam mydła Dr. Bronners lub starego dobrego Ludwika) i wsypuję czubatą łyżkę sody (może być oczyszczona lub kalcynowana) …. I KONIEC! Jeśli chcecie być super perfekcyjni, to polecam jeszcze walać ocet do pojemniczka na nabłyszczasz.

Jedna uwaga! Mydła lub płynu ma być dosłownie odrobina (ok. pół łyżeczki) … no chyba, że chcecie mieć cała podłogę w kuchni w pianie 😉

Efekt zachwyca mnie za każdym razem kiedy otwieram zmywarkę, sami zobaczcie!

Czy Wy też mieliście jakieś nieudane eko-eksperymenty tego lata?

Say Something