Wiosenne porządki a aucie.

Jak wysprzątać auto, nie wydać fortuny i nie przytruć siebie i swoich pasażerów hektolitrem chemii?

Oprócz odkurzacza będziemy potrzebować:

Środki do umycia auta

Zaczynamy oczywiście od wyjęcia z samochodu ABSOLUTNIE wszystkiego, łącznie z  dywanikami.

SAMSUNG CSC

Dokładnie odkurzamy wszystkie zakamarki.

brud w aucie

Wykładzinę pod dywanikami posypujemy sodą oszyszczoną i pozostawiamy na 15-20 minut. Wywabi ona lekkie plamy oraz usunie zapachy.

Soda oczyszczona

Jeśli na siedzeniach bądź wykładzinie znajdują się bardziej widoczne plamy warto najpierw zmoczyć plamę octem i dopiero potem opruszyć ja sodą, zostawiamy na jakiś czas do całkowitego wyschnięcia.

W czasie kiedy soda robi swoje my zabieramy się za szyby, drzwi, wszystkie plastikowe elementy auta oraz deskę rozdzielczą.

Plastikowe elementy oraz deskę rozdzielczą oczyszczamy z resztek kleju (po naklejkach, woreczkach zapachowych itp.) pastą zrobioną z sody i oleju:

resztki kleju

Następnie spryskujemy emulsją przygotowaną z:

1 szklanki wody

1/4 szklanki octu (usuwa tłuszcz, brud i dezynfekuje)

2 łyżki oleju lub oliwy z oliwek (nadaje połysk, stanowi warstwę ochronną dla drewna, skóry i plastiku)

można dodać 10-15 kropel olejku eterycznego

Polerujemy do sucha czystą ściereczką. Płyn nie tylko usunie bród i kurz, ale ma on również właściwości antystatyczne dzięki czemu kurz będzie osiadał wolniej.

Deska rozdzielcza

Szyby i lusterka spryskujemy obficie płynem przygotowanym z równych części ciepłej wody i octu.

Usunie on brud, wszytskie odciski palców, nie pozostawi smug a szyby będą mniej zachodziły wilgocią.

mycie szyb

My zdecydowalismy się na mega metamorfozę, dlatego pozbyliśmy się również starych wycieraczek i zastąpiliśmy je przyciętymi na wymiar starymi dywanikami z naszego mieszkania.

dywaniki

Teraz odkurzamy pozostałości sody ze wszytskich miejsc, w których ją rozsypaliśmy.

Aby w samochodzie aromat swieżości pozostał na dłużej przygotowaliśmy również własny odświeżacz powietrza:

Zapach do auta

Do pojemnika wsypujemy sodę oszyszczoną oraz kilka kropel ulubionego olejku. My wybraliśmy cytrynę i lemongrass – moje ulubione 😉

Wykorzystaliśmy słoiczek wstawiony do samochodu w pojemnik na kubek, ale można również wykorzystać płaskie plastikowe pudełko i umieścić je pod siedzeniem. Najważniejsze jest aby nie przykrywać pojemnika szczelnie, ale owinąć go łatwo-przepuszczalnym materiałem, aby soda wchłaniała nieprzyjemne zapachy z samochodu, a olejki mogły sączyć zapach przez wiele dni.

Say Something